wtorek, 30 sierpnia 2011

Posted by Sushi Maki on 23:42 4 comments

Ostatnio popularnym tematem są tabletki Vizaksinum. Są one na trądzik, który występuje podczas okresu dojrzewania. Wszyscy mieli lub będą mieć, mniejszy lub większy. W moim wypadku jest większy. To na początku było dość uciążliwe, ale z czasem się przyzwyczaiłam.





W końcu mama kupiła mi tabletki Vizaksinum. Łykałam je codziennie, rzeczywiście pomagały. Ale nie mogłam jeść ostrych rzeczy, które również wpływały na moją cerę. Więc oprócz zażywania ich pamiętajcie o tym żeby nie jeść " wszystkiego co popadnie". Po jakimś czasie powoli przestawały działać . Nie wiem czy to tylko ja tam miałam czy to ma tak być. Przestałam je kupować. I moja moja historia z tymi tabletkami się zakończyła.
Więc polecam tabletki Vizaksinum , ale na początek :)
Categories: ,

4 komentarze:

  1. Ja chyba wolę tradycyjne sposoby : )

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie drogie, a ja wolę coś tańszego i równie dobrego, dlatego wybrałam Kolastynę. Nigdy nie stosowałam tabletek na cerę, jedynie co miałam to zioła, choć teraz już też przestałam je pić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi sie już skończył XD

    marysia-k.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wola proste sposoby.
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za pozostawiony komentarz :)
Pozdrawiamy!
Wasabi i Sushi Maki

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...